5 pytań, które warto zadać przed rozpoczęciem prac nad nową funkcją
- camilmaximilian
- 18 gru 2025
- 2 minut(y) czytania
Nowe funkcje mają magiczną moc: potrafią dać zespołowi energię, a jednocześnie… bardzo szybko zjeść czas, budżet i fokus. Najczęstszy problem nie polega na tym, że zespoły nie umieją dowieźć. Problem jest wcześniej: zaczynamy budować, zanim upewnimy się, że w ogóle warto.
Poniżej znajdziesz 5 pytań, które działają jak szybki filtr. Możesz je przedstawić na spotkaniu, w dyskusji z interesariuszem, a nawet samemu, zanim wrzucisz temat do sprintu.
1) Jaki problem rozwiązujemy i u kogo on występuje?
Brzmi banalnie, ale zaskakująco często „feature” jest opisany jako rozwiązanie, a nie jako problem.
Zamiast:
„Dodajmy eksport do PDF”
Wolimy:
„Użytkownicy potrzebują szybko przekazać raport do osób spoza systemu, a dziś robią screeny i tracą czas”
Dopiero gdy problem jest jasny, można sprawdzić, czy w ogóle jest sens go rozwiązywać.
Szybki test:
Kto dokładnie ma ten problem? (konkretna grupa)
W jakim momencie w procesie? (konkretny kontekst)
Co użytkownicy robią dzisiaj zamiast tego? (workaround)
2) Skąd wiemy, że to naprawdę jest problem, a nie „pomysł”?
„Bo ktoś poprosił” to za mało. Jedna głośna prośba potrafi zdominować backlog na miesiąc.
Sygnały, że to problem:
powtarzające się tickety
skargi działu sprzedaży
dane z analityki
obserwacje z demo / onboardingu klientów
realne obejścia, które ludzie tworzą sami
Szybki test:
„Czy mamy co najmniej 2 niezależne sygnały, które potwierdzają ten problem?”
Jeśli nie - to znak, że warto najpierw zweryfikować, zanim zacznie się budować.
3) Co się zmieni po wdrożeniu? (czyli jaki efekt ma wystąpić)
Nowa funkcja nie jest celem. Celem jest zmiana zachowania użytkownika lub wyniku biznesowego.
Dokończ zdanie:
„Po wdrożeniu tej funkcji chcemy, żeby więcej osób…”
Przykłady:
…kończyło rejestrację
…wracało w kolejnym tygodniu
…przechodziło do płatności
…robiło kluczową akcję szybciej
…rzadziej pisało do supportu
Szybki test:
Jeśli nie potrafisz opisać zmiany zachowania w jednym zdaniu, jest duże ryzyko, że budujesz „fajną rzecz”.
4) Jak sprawdzimy, że to działa? (i ile czasu potrzebujemy na ocenę)
Bez planu pomiaru funkcje zamieniają się w „zrobione i zapomniane”. A potem backlog rośnie, bo nie wiemy, co tak naprawdę działa.
Nie musisz mieć idealnej analityki. Wystarczy minimalny plan:
jaka metryka ma się zmienić
gdzie to zobaczymy (dashboard, logi, raport)
jaki jest okres oceny (np. 2 tygodnie / miesiąc)
co uznamy za sukces / porażkę
Szybki test:
„Czy ustaliliśmy z góry, po czym poznamy, że to był dobry ruch?”
5) Czy istnieje prostszy sposób, żeby osiągnąć ten sam efekt?
To pytanie ratuje miesiące pracy.
Zanim zbudujesz funkcję, sprawdź, czy efekt da się uzyskać:
zmianą copy (lepsze komunikaty, etykiety, onboarding)
zmianą kolejności kroków
domyślnym ustawieniem
małym usprawnieniem istniejącego flow
„ręczną” wersją na chwilę
prostą protezą (np. link, szablon, integracja no-code)
Szybki test:
„Gdybyśmy musieli zrobić to w 2 dni - co byśmy zrobili?”
Często ta odpowiedź jest najlepszym MVP.
Mini-checklista do skopiowania (na refinement / kickoff)
Problem: kto ma problem i kiedy?
Dowód: skąd wiemy, że to realne?
Efekt: co ma się zmienić po wdrożeniu?
Pomiar: jak sprawdzimy, czy działa i kiedy?
Prościej: czy da się osiągnąć ten sam efekt szybciej/taniej?
Te 5 pytań nie ma spowalniać pracy. One mają sprawić, że zespół będzie budował mniej rzeczy „na wszelki wypadek”, a więcej takich, które realnie przesuwają produkt do przodu.
Jeśli miałbym zostawić Ci tylko jedną myśl, to byłoby to:
„Zanim zaczniesz budować nową funkcję, upewnij się, że umiesz powiedzieć: po co ona istnieje i skąd będziesz wiedzieć, że była warta czasu.”