top of page

Jak przestać robić rzeczy „bo konkurencja ma”

  • 12 maj
  • 3 minut(y) czytania

To jeden z najbardziej klasycznych mechanizmów w produktach cyfrowych: ktoś przychodzi i mówi:

„Konkurencja ma X. My też musimy.”


I nagle temat ląduje wysoko w backlogu, bo:

  • wygląda „oczywiście”,

  • łatwo go uzasadnić,

  • nikt nie chce zostać w tyle.


Problem w tym, że „bo konkurencja ma” jest jednym z najdroższych sposobów budowania produktu. Bo często prowadzi do:

  • kopiowania bez zrozumienia,

  • rozjechania strategii,

  • dokładania funkcji, które obciążają produkt,

  • i inwestowania czasu w rzeczy, które nie poprawiają wyników.


Da się to odkręcić nie przez ignorowanie rynku, tylko przez lepsze pytania.



1) Najpierw nazwij, co tak naprawdę oznacza „musimy”


„Musimy” może znaczyć trzy różne rzeczy:

  • Musimy, bo tracimy sprzedaż (klienci porównują i odpadają)

  • Musimy, bo tracimy użytkowników (odpływ/retencja)

  • Musimy, bo źle się czujemy (FOMO, presja, ego)


Pierwsze dwa to realny sygnał. Trzecie to emocja.


Szybkie pytanie:

„Jaki mamy dowód, że przez brak tej funkcji tracimy pieniądze lub użytkowników?”


Jeśli nie ma dowodu, to nie jest „musimy”. To jest „fajnie by było”.



2) Konkurencja ma funkcję, bo ma inny produkt (i inne problemy)


To, że ktoś coś ma, nie znaczy, że:

  • to jest ważne,

  • to działa,

  • to jest używane,

  • albo że to pasuje do Waszego produktu.


Konkurencja może to mieć, bo:

  • ich segment klientów ma inne potrzeby,

  • mają inny model biznesowy,

  • rozwiązują inny problem,

  • albo po prostu kiedyś to dowieźli i teraz to utrzymują.


Najważniejsze pytanie:

„Po co oni to mają?”


Jeśli nie umiesz odpowiedzieć, to nie kopiujesz strategii. Kopiujesz powierzchnię.



3) Zamiast patrzeć na funkcję, patrz na „job” użytkownika


Konkurencja pokazuje rozwiązanie. Ty chcesz zrozumieć zadanie, które użytkownik próbuje wykonać.


Zamiast:

„oni mają eksport do PDF”


Zadaj pytanie:

„Jaki problem użytkownik próbuje rozwiązać przez eksport?”


Może chodzi o:

  • udostępnianie raportu komuś spoza systemu,

  • archiwizację,

  • formalny dokument,

  • wysyłkę do klienta.


Jak już znasz „job”, możesz wymyślić lepsze (czasem prostsze) rozwiązanie niż kopiowanie 1:1.



4) „Parity feature” vs „differentiator” — nie mieszaj tego


Są funkcje, które są higieną rynku: jeśli ich nie masz, ktoś może uznać, że produkt jest „niekompletny” (np. eksport danych, podstawowe uprawnienia, integracje).


Są też funkcje, które są wyróżnikiem: to one sprawiają, że ktoś wybiera właśnie Was.


Problem: wiele zespołów traktuje każdą funkcję konkurencji jak „higienę”.


Szybki filtr:

  • Czy brak tej funkcji blokuje podstawowy use case? (higiena)

  • Czy to zmienia powód zakupu? (wyróżnik)

  • Czy to jest tylko „miło wygląda”? (dekoracja)


Nie możesz wygrać rynku, robiąc tylko „parity”. Musisz też wzmacniać wyróżniki.



5) Sprawdź, czy klienci naprawdę tego chcą, czy tylko o tym mówią


Klienci często mówią:

„Potrzebujemy X, bo konkurencja ma.”


Ale często pod spodem jest:

  • brak zaufania („czy ten produkt jest poważny?”),

  • brak wiedzy („czy to da się obejść?”),

  • chęć negocjacji.


Najlepsze pytania:

  • „W jakiej sytuacji używasz tego u konkurencji?”

  • „Jak często?”

  • „Co się stanie, jeśli tego nie będzie?”

  • „Czy to blokuje zakup, czy jest po prostu plusem?”


Prawdziwa potrzeba ma konsekwencję i częstotliwość.



6) Najprostsza zasada anty-FOMO: „Co wygrywa z tym w naszym kompasie?”


Jeśli masz kompas (priorytet na kwartał), to każdy temat „bo konkurencja ma” powinien przejść filtr:

„Czy to pomaga naszemu celowi teraz?”


Jeśli nie, to temat może trafić na listę „parity do oceny później”.


To jest normalne: możesz wiedzieć, że kiedyś potrzebujesz pewnych elementów. Ale nie musisz tego robić dziś.



7) Zamiast budować od razu, przetestuj intencję


Jeśli nie masz pewności, czy to realnie ważne, zrób test, który kosztuje mało.


Przykłady:

  • fake door: pokaż opcję i zobacz, ile osób klika

  • rozmowy: 5 użytkowników, pytanie o kontekst użycia

  • prototyp: czy ludzie rozumieją i czy tego chcą w realnym flow?


To pozwala uniknąć inwestowania sprintów w coś, co brzmi ważnie tylko dlatego, że jest „u konkurencji”.



8) Jak komunikować „nie robimy tego teraz” bez wojny


Zdanie, które działa:

„To jest na naszej liście funkcji ‘rynkowej higieny’, ale w tym kwartale priorytetem jest X. Wrócimy do tematu w [konkretny termin], a teraz zrobimy [alternatywa/test].”


Najgorsze, co możesz powiedzieć:

„Nie, bo nie.”


Najlepsze:

  • uznajesz temat,

  • pokazujesz priorytety,

  • dajesz plan (albo warunek),

  • proponujesz alternatywę.



„Bo konkurencja ma” nie jest strategią. To jest reakcja. A reakcja bardzo często prowadzi do produktu, który ma dużo rzeczy, ale nie ma wyraźnego powodu, żeby go wybrać.


Jeśli chcesz zapamiętać jedną zasadę:

Nie kopiuj funkcji. Kopiuj zrozumienie problemu.

 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Copyright 2025 © ProductPlusAI Today - All rights reserved

bottom of page